+48 886 384 874

Zaloguj do panelu(zamknij)

Zapraszamy

Pon- Pią: 8.00 - 18.00

Dostawa gratis

powyżej 500 zł

Gwarancja

jakości wykonania

Cennik

Cennik
Zobacz

Zabudowa Stanowisk Ładowania Akumulatorów

Właściwie zaprojektowana i wykonana zabudowa stanowisk ładowania akumulatorów umożliwia zachowanie porządku i bezpieczeństwa przy ich obsłudze. Poniżej znajdziesz opis kilku podstawowych sposobów na zagospodarowanie miejsca w którym ładujesz wózki widłowe

Teoretycznie, do naładowania akumulatora wystarczy gniazdko elektryczne oraz prostownik do niego podpięty. Schemat ten sprawdza się jednak wyłącznie dla nie więcej niż kilku urządzeń. Gdy flota rozrasta się, a akumulatorów i prostowników przybywa, zaczyna pojawiać się chaos. Plątanina kabli z której nie sposób wywnioskować który należy do konkretnego prostownika, prowadzi do pomyłek. Operator wózka który zamierza wymienić akumulator powinien oczywiście wybrać ten który jest naładowany, o czym z reguły informuje go zielona dioda na prostowniku. Mając jednak do wyboru rozplątanie spaghetti z kabli i odkrycie który należy do którego prostownika lub wybór przypadkowego akumulatora z reguły wybiera to drugie rozwiązanie. Podobna sytuacja ma miejsce przy podłączaniu akumulatora do ładowania. Jedynym kryterium wyboru staje się wówczas pasująca rozmiarem wtyczka. Poprzez podłączenie niewłaściwego prostownika, prowadzić to może do uszkodzenia akumulatora.
Kliknięcie na miniaturkę przy każdym opisie zaprowadzi Cię do galerii zdjęć z przykładami opisywanego rozwiązania

zabudowa półkowa

1Wykonujemy ją w oparciu o system wzmocnionych regałów magazynowych. Jest w pełni autonomiczna – pozwala na montaż prostowników w wersjach wiszących, nawet gdy materiał z którego wykonana jest ściana na to nie pozwala. Ma to miejsce zwłaszcza w halach wykonanych z płyt warstwowych. Moduł zabudowy wyposażamy najczęściej w jedną półkę oraz blachę na której można zamocować zarówno prostowniki jak również gniazda zasilania, okablowanie lub szynoprzewód. Nośność jednej półki wynosi 110 kg. Całość wykonana ze stali malowanej proszkowo, farbą o podwyższonej odporności na ścieranie. Ten typ zabudowy jest najtańszą dostępną opcją pozwalającą na uporządkowanie miejsca w którym ładujesz akumulatory. Rozwiązanie to sprawdzi się zwłaszcza w miejscach w których używane są niewielkie wózki z akumulatorami 24 V. Przeznaczone zdecydowanie do lekkich aplikacji oraz dla operatorów posiadających wysoką kulturę pracy. Łatwość konfiguracji oraz niska cena nie idą niestety w parze z odpornością na przypadkowe uderzenia. Nie jest to również rozwiązanie dobre dla dużych i ciężkich prostowników. Dla bardziej wymagających warunków pracy powinieneś rozwiązanie oparte na zabudowie półstanowiskowej.

zabudowa półstanowiskowa

3Rozwiązanie przeznaczone głównie do dużych hal magazynowych w których wózki pracują „pełną parą” przez co najmniej jedną zmianę. Zabudowa półstanowiskowa wykonywana jest w całości według indywidualnego projektu. Może zawierać między innymi:

 

  • stoły rolkowe
  • wieszaki na prostowniki
  • system dystrybucji wody demineralizowanej
  • system wentylacyjny wspomagający odprowadzanie wodoru
  • trasę kablową lub szynoprzewód wraz z gniazdami zasilającymi prostowniki

Ten typ wyposażenia wykonujemy z zamkniętych profili stalowych oraz blachy o grubości nie mniejszej niż 2.5 mm. Całość konstrukcji jest następnie malowana farbą proszkową o podwyższonej odporności na ścieranie oraz odpornej na ewentualne wycieki elektrolitu. Zarzut przewymiarowania, skądinąd prawdziwy biorąc pod uwagę wyłącznie obliczenia wytrzymałościowe, odpieramy podobnymi zdjęciami . Wymiana akumulatorów to proces nierozerwalnie związany z precyzyjnym przemieszczaniem dużych ciężarów. Uwaga operatora skoncentrowanego na ładunku może w takich sytuacjach okazać się niewystarczająca do pilnowania otoczenia. Zdjęcie przedstawia otarcie konstrukcji spowodowane wózkiem widłowym. Podobne spotkanie z kilkutonowym wózkiem mogłoby, dla konstrukcji wykonanej z cieńszego materiału, zakończyć się kompletnym zniszczeniem. Ograniczenie jakie bierzemy pod uwagę przy wyborze takiego rozwiązania, wynika z niepełnego odizolowania od otoczenia gazujących akumulatorów. Nawet przy zastosowaniu wentylacji wymuszonej poprowadzonej nad ładowanymi akumulatorami, musimy się liczyć z tym, że część wodoru wydostanie się ponad zabudowę i rozpocznie wędrówkę w stronę sufitu. W miejscach które umożliwią gromadzenie się tego gazu może wówczas dojść do powstania atmosfery wybuchowej. Jeżeli wstępne obliczenia, które wykonujemy już na etapie opracowywania oferty, wykażą takie ryzyko, wówczas proponujemy zastosowanie zabudowy pełnej.

zabudowa pełna, dygestorium

4Największą zaletą tego rozwiązania jest niemal całkowite oddzielenie przestrzeni w której odbywa się ładowanie akumulatorów od otoczenia. Wykonany z 4 mm blachy blat spoczywa na solidnej konstrukcji otoczonej z trzech stron stalowymi ściankami, dzięki czemu całość emitowanego wodoru pozostaje w obrębie tak wykonanego dygestorium . Do wnętrza zabudowy doprowadzamy kanały wentylacyjne które łączymy następnie z wentylatorem wyciągowym, wykonanym w wersji przeciwwybuchowej. Wodór, będący gazem kilkanaście razy lżejszym od powietrza, unosi się natychmiast po opuszczeniu ogniwa w górę, gdzie natrafia na szczelną przeszkodę w postaci stalowego blatu oraz wloty powietrza systemu wentylacyjnego. Otwory wlotów powietrza rozmieszczamy równomiernie wzdłuż całej długości zabudowy stanowisk ładowania oraz wyposażone w regulowane anemostaty . Dzięki temu wydajność systemu wentylacji możemy indywidualnie dostosowywać do ilości i wielkości ładowanych akumulatorów.
Zwieńczenie konstrukcji stanowi wieszak na prostowniki, który może być wykonany w dwóch wersjach:

okap wentylacyjny

4Dla lżejszych aplikacji, wózki widłowe elektryczne są zazwyczaj wyposażone w jeden, niewymienny akumulator. Najczęściej też są one ładowane w dowolnym miejscu spełniającym jedynie dwa warunki: w którym nie blokują przejazdu oraz istnieje możliwość podłączenia prostownika. Rozwiązanie takie ma jedną niepodważalną zaletę – jest tanie. Wymogi prawa nakładają jedynie na użytkownika obowiązek sporządzenia dokumentu pt. „Ocena Zagrożenia Wybuchem dla Stanowiska Ładowania Akumulatorów”. Jeżeli wnioski w nim zawarte, a bazujące na obliczeniach emisji wodoru na to pozwalają, wszystko jest OK. Sytuacja zaczyna się zmieniać wraz ze wzrostem liczby wózków lub z ograniczeniami wynikającymi np. z przykrego zapachu wydzielanego przez ładujące się akumulatory. Wówczas rozwiązaniem najwłaściwszym okazuje się najczęściej okap wentylacyjny pod którym umieścić można zarówno prostowniki jak i ładujące się wózki. Uniwersalność tego rozwiązania pozwala na jednoczesne ładowanie kompletnie różnych wózków widłowych, samych akumulatorów oraz np szorowarek do podłóg. Celem poprawy skuteczności wyłapywania emitowanego wodoru stosujemy kurtyny z pasów PCV.
Zabudowę okapową stanowisk ładowania wykonujemy najczęściej z modułów 2 lub 2.5 metrowych, o szerokości 1.8 metra. Zapewnia to wysoką sztywność konstrukcji oraz umożliwia wykonanie okapu w praktycznie dowolnej konfiguracji. Z uwagi na niewielki ciężar, konstrukcję zazwyczaj mocujemy do sufitu za pomocą klasycznych metod stosowanych w instalacjach wentylacyjnych. Rozwiązanie takie zapewnia bezpieczeństwo użytkowania – nie ma ryzyka przypadkowego uderzenia np w nogę podporową. W razie szczególnych wymagań lub braku możliwości zamocowania konstrukcji do ściany lub sufitu wykonujemy konstrukcję wsporczą, mocowaną do posadzki na której instalujemy okap. Dopełnienie tego rodzaju zabudowy stanowi najczęściej półka na prostowniki w wersji półkowej lub półstanowiskowej

Jeżeli jesteś zainteresowany wykonaniem profesjonalnego systemu do ładowania akumulatorów trakcyjnych zachęcamy do kontaktu .

 

pobierz broszurę: oferta usług serwisowych

Nasze marki

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do newslettera